O Polaku, Rusku i Niemcu
Polak, Rusek i Niemiec spotykają diabła. Ten mówi:
- Jeśli spełnicie moje trzy warunki, puszczę was wolno, jeżeli ich nie wykonacie - zabieram was ze sobą. Oto pierwsze zadanie: macie przynieść jakiś owoc.
Polak przymiósł jagodę, Rusek grapefruita, a Niemca nie widać.
-Teraz macie wsadzić se te owoce w dupę. Polak wsadził bez trudu, Rusek śmiał się i płakał. Polak pyta go:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo nie mogę wsadzić!
- A czemu się chichrasz?
- Bo Niemiec idzie z arbuzem!
- To drugie zadanie: przynieście jakiś kwiat. Polak przyniósł stokrotkę, Rusek różę, a Niemca nie ma. Diabeł mówi:
-Teraz zjedzcie te kwiaty.
Polak zjadł bez problemu, a Rusek śmieje się i płacze. Polak pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo mnie kłuje!
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo Niemiec idzie z kaktusem!
- To już ostatnie zadanie - oświadcza diabeł - przynieście jakieś auto. Polak przytaszczył rzęcha ze złomowiska, Rusek przyjechał nową Ładą, a Niemca nie ma. Diabeł mówi:
- Tak kopcie wasze samochody, aż się rozwalą. Polak kopnął grata - wszystko w proszku. Rusek śmieje się i płacze. Polak pyta:
- Czemu płaczesz?
- Bo mnie noga boli, a nie mogę tego rozwalić!
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo Niemiec jedzie czołgiem!
Polak, Rusek i Niemiec spotykają diabła. Ten mówi:
- Jeśli spełnicie moje trzy warunki, puszczę was wolno, jeżeli ich nie wykonacie - zabieram was ze sobą. Oto pierwsze zadanie: macie przynieść jakiś owoc.
Polak przymiósł jagodę, Rusek grapefruita, a Niemca nie widać.
-Teraz macie wsadzić se te owoce w dupę. Polak wsadził bez trudu, Rusek śmiał się i płakał. Polak pyta go:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo nie mogę wsadzić!
- A czemu się chichrasz?
- Bo Niemiec idzie z arbuzem!
- To drugie zadanie: przynieście jakiś kwiat. Polak przyniósł stokrotkę, Rusek różę, a Niemca nie ma. Diabeł mówi:
-Teraz zjedzcie te kwiaty.
Polak zjadł bez problemu, a Rusek śmieje się i płacze. Polak pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo mnie kłuje!
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo Niemiec idzie z kaktusem!
- To już ostatnie zadanie - oświadcza diabeł - przynieście jakieś auto. Polak przytaszczył rzęcha ze złomowiska, Rusek przyjechał nową Ładą, a Niemca nie ma. Diabeł mówi:
- Tak kopcie wasze samochody, aż się rozwalą. Polak kopnął grata - wszystko w proszku. Rusek śmieje się i płacze. Polak pyta:
- Czemu płaczesz?
- Bo mnie noga boli, a nie mogę tego rozwalić!
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo Niemiec jedzie czołgiem!