Po całym dniu pracy przychodzi do domu i zastaje teścio natychmiast się odwraca i mówi:
- to ja idę
Teściowa wstaje i mówi
- nie to ja miałam już lecieć
- to niech mamusia uważa na słupy telegraficzne
- to ja idę
Teściowa wstaje i mówi
- nie to ja miałam już lecieć
- to niech mamusia uważa na słupy telegraficzne