przychodzi Jasiu do szkoły.
przyniósł tak jak co dziennie wszystkie potrzebne przybory i żabę czyli swoje zwierzątko jak prosiła pani.
Nauczycielka podchodzi do Jasia i pyta: co robi twoje zwierzątko?
Jasiu skupia sie i mówi do żaby: żabko, żabko zrób coś
żabka nic.
Pani wpisuje do dziennika dwóje
Jasiu ponawia próbę: żabko....
Żabka nic
Nauczycielka wpisuje Jasiowi pałę.
Jasiu znowu mówi do żabki: żabko......
a żabka: tam gdzie nie ma już dróg stanie mój drogowskaz....
przyniósł tak jak co dziennie wszystkie potrzebne przybory i żabę czyli swoje zwierzątko jak prosiła pani.
Nauczycielka podchodzi do Jasia i pyta: co robi twoje zwierzątko?
Jasiu skupia sie i mówi do żaby: żabko, żabko zrób coś
żabka nic.
Pani wpisuje do dziennika dwóje
Jasiu ponawia próbę: żabko....
Żabka nic
Nauczycielka wpisuje Jasiowi pałę.
Jasiu znowu mówi do żabki: żabko......
a żabka: tam gdzie nie ma już dróg stanie mój drogowskaz....